Pumice.pl – pumeksy

Co roku obserwuję bardzo dziwną dla mnie tendencję. Wiosną i latem wiele kobiet intensywnie dba o stopy, jednak z chwilą nadejścia jesieni i zmiany obuwia na bardziej zakryte… zupełnie zapomina o ich pielęgnacji. Efekt jest taki, że z nadejściem kolejnej wiosny na forach mnożą się watki o tym jak szybko sprawić by nogi wyglądały na zadbane. Przepis jest na to banalny: po prosu dbać o nie należy przez cały rok, a nie tylko w sezonie wakacyjnym.
pumeks do stóp
Jak zawsze podstawą jest systematyczność. Bez względu po jakie kosmetyki się sięgnie, aby efekt był na oczekiwanym poziomie trzeba stosować je regularnie. W przypadku pielęgnacji stóp równie istotne jest złuszczanie. Dlatego poza peelingami kosmetycznymi niezbędne jest użycie także tradycyjnego pumeksu.
pumice
Marka I.M.P.A. czyli Pumice.pl ma ich w swojej ofercie dosłownie… ogrom. Z rączką i bez, kwadratowe, okrągłe… itd. Dlatego myślę, że każdy bez problemu znajdzie model dla siebie. Zwłaszcza, że oferta zachwyca nie tylko mnogością kształtów i kolorów, ale również jakością. Wszystkie pumeksy dopracowane są w najmniejszym szczególe. Nic się nie łamie, ani nie pęka, dlatego kupione raz wystarczą na dłuższy czas. Gdzie ich szukać? W mniejszych drogeriach, ale i również w większych sklepach (np. swego czasu były w Biedronce), można rozejrzeć się za nimi również w internecie.
pumeks Biedronka
Mi z tych widocznych na zdjęciach do gustu najbardziej przypadły dwa: ciemno różowy o nietypowym kształcie i niebiesko-czarny o różnej „gradacji” boków. Część w kolorze czarnym ma większe pory i mocniej ściera. Z kolei strona niebieska działa bardziej wygładzająco. Ostrość malinowego, nietypowo ściętego pumeksu jest średnia i najbardziej odpowiadała mojej skórze. Pozostałe z usuwaniem martwego naskórka radziły sobie równie dobrze, ale pierwsze o których pisałam lepiej leżały mi w dłoni.
pumice pumeks
Jeśli ciekawi jesteście jakie jeszcze pumeksy ma w swojej ofercie Pumice.pl to warto zapoznać się z ich ofertą katalogową. Ja mam jeszcze kilka innych produktów tej firmy, ale pokażę Wam je przy okazji kolejnego wpisu dotyczącego pielęgnacji stóp. Zastanawiam się tylko czy któryś z modeli szczególnie wpadł Wam w oko?

Ten wpis został opublikowany w kategorii STRONA GŁÓWNA, Urządzenia kosmetyczne, Urządzenia kosmetyczne i zabiegi krok po kroku i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Pumice.pl – pumeksy

  1. Nie wyobrażam sobie żeby w moim domu zabrakło pumeksu :)

  2. Ania pisze:

    Są urocze. Oprócz swojego zastosowania, na pewno fajnie ozdobią łazienkę. Już wyobrażam sobie maleńki koszyk wyłożony jasnym materiałem, a na nim te cudeńka. :)

  3. Mnie kusi ich pumeks w proszku :D Widziałam go na kilku blogach ;)

  4. ~Aneta pisze:

    Jak czegoś nie widać, to nie zawsze wszystkim się chce ;)

  5. ~kakuszka pisze:

    A ja ostatnio wyrzuciłam pumeks i zapomniałam o wszelkiego rodzaju tarkach. Już tłumaczę dlaczego, żeby nie było, że porzuciłam pielęgnacji ze względu na chowanie stóp w skarpetkach i pełnych butach ;) Otóż dostałam na urodziny voucher na pedicure i dowiedziałam się tam przy okazji wiele ciekawych rzeczy odnośnie moich stóp. Jeśli chodzi o wszelkie zgrubienia, które mi się tworzą to na moje własne życzenie, przez szorowanie pumeksami wszelakimi codziennie. Pani doradziła mi zamiast tego peeling raz w tygodniu i nawilżanie kremem z 10% lub 20% stężeniem mocznika dwa razy dziennie. I muszę powiedzieć, że odkąd się stosuje do tych zaleceń stopy są w super formie, jak zaraz po wyjściu z salonu :) Aczkolwiek ciężko było zmienić o 180 stopni moją maniakalną pielęgnację stóp :)

  6. ~Agnieszka pisze:

    Pierwszy raz widzę takie estetyczne pumeksy, będę ich wypatrywać w drogeriach!

  7. I znów tak jak piszesz – podstawą jest systematyczność.

  8. u mnie znowu odwrotnie bywa- jesienią i zimą bardziej dbam o stopy a odpuszczam wiosną,latem :P

  9. ~Kocia pisze:

    Jakie świetne i różnorokolorowe pumeksy! Aż chce się trzeć :D

  10. ~sylwia pisze:

    Rzadko kiedy stosuję pumeksy. Częściej sięgam po nie latem.

  11. ~Mirabelka pisze:

    Miałam taki ciemnoróżowy ^^ I sprawdzał się całkiem nieźle ;)

  12. ~92ana pisze:

    Ja też mam kilka pumeksów z tej firmy. Wyglądają fajnie, bo mają różne kształty i są kolorowe. :-)

  13. Nigdy nie używałam pumeksów ani tego typu rzeczy bo na szczęście nie mam potrzeby, uważam jednak że o stopy trzeba dbać – okropnie wygląda widok mocno złuszczonych pięt co widujemy często w wakacje

  14. ~KanaKorikO pisze:

    śliczne pumeksy :) I też zgadzam się, ze o stopy trzeba dbać cały rok :)

  15. ~MintElegance pisze:

    ja właśnie należę do grupy kobiet, które dbają o stopy głównie wiosną i latem, a w pozostałe pory roku zapominają o ich pielęgnacji… zresztą, stopy to u mnie ta część ciała, o której systematycznej pielęgnacji zawsze zapominam… pumeksu to one chyba w tym roku nie widziały…

  16. ~Oliwia pisze:

    Ooo muszę tą stronę koniecznie pokazać mamie! Ona kocha pumeksy :D

  17. Oooo mam część z nich ale jeszcze nie uzywałam :d

  18. feel-sexy pisze:

    Jaki wybór. Pumeksy naprawdę ładnie wyglądają :) ja mam tylko jeden ;)

  19. ~Valery pisze:

    Trochę taki zaawansowany pumeks :) Ale i też pewnie bardziej skuteczny
    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>