Remington, Prostownica PROtect

remington prostownica protectIle miałam już w swoim życiu prostownic? Na pewno więcej niż 4. Dwie z nich były zupełnymi niewypałami – tanie, ale z wyjątkowo słabą funkcjonalnością. Mało tego, że ciężko nimi było wyprostować włosy to jeszcze koszmarnie długo się nagrzewały. W efekcie ich stosowania stan moich włosów znacznie się pogorszył. Zainwestowałam wiec w ciut droższy sprzęt, ale i on nie spełniał wszystkich moich wymagań. Poszukiwanie ideału zajęło mi ponad…10 lat, aż do dnia w którym w moje ręce trafiła prostownica z nowej linii marki Remington czyli PROtect.

Od początku zachwycił mnie jej design. Piękny kształt plus czerń i metaliczna mięta to naprawdę bardzo udane połączenie. Na plus na pewno mogę jej też zaliczyć bardzo długi kabel, który połączony jest z samą prostownicą obrotowym przegubem. Dzięki temu nigdy się nie plącze, bez względu na to jak manewruje samym urządzeniem. Sporym ułatwieniem jest też możliwość zablokowania „łapek”  w stanie zamkniętym. Dzięki temu łatwiej zapakować ją do dołączonego do zestawu pokrowca lub szuflady (jeśli nie chce się go używać).
prostownica
Wart docenienia jest też wyświetlacz na którym widać jaka temperatura jest ustawiona. Domyślnie po włączeniu prostownicy jest to 170 °C, ale można ją obniżyć do 150 lub podwyższyć do nawet 230. Ja przy moich cienkich włosach mogłam pozwolić sobie na używanie nawet tej najniższej temperatury, ale przy normalnej grubości, a nawet przy bardzo grubych włosach spokojnie wystarczy te 170 °C.

Możliwość użycia niższej temperatury, przy zachowaniu takich samych efektów prostowania jak przy użyciu znacznie wyższej np. 210 °C, to w dużej mierze zasługa unikatowej funkcji HydraCare. Pozwala ona z jednej strony na ochronę, a z drugiej na osiąganie lepszych wyników stylizacji w niższych temperaturach. Tym samym włos nawet przy częstym jej stosowaniu nie jest tak zniszczony jak po użyciu zwykłej prostownicy.
hydracare remington
HydraCare jest równie łatwa w obsłudze jak samo ustawianie odpowiedniej temperatury. Przed włączeniem prostownicy trzeba napełnić znajdujący się w niej zbiorniczek wodą. Następnie przycisnąć odpowiedni guzik i przytrzymać go przez dwie sekundy, aż zacznie świecić się na niebiesko. Jedyne o czym trzeba pamiętać to aby była to zwykła, najzwyklejsza woda bez żadnych dodatków olei czy olejków eterycznych. Jej zadaniem nie jest odżywianie włosa czy też nadawanie mu zapachu, a jego schładzanie. Po włączeniu tej funkcji z wgłębienia znajdującego się tuż obok jednej z ceramicznych płytek zaczyna ulatniać się mgiełka wody. W trakcie stylizacji otula ona włos, dzięki czemu jest on bardziej podatny na stylizację i można sobie pozwolić na użycie niższej temperatury.
prostownica z płytkami ceramicznymi
Równie dobrze sprawdzają się ceramiczne płytki. Są one odpowiednio długie (11cm) i szerokie, dlatego samo prostowanie przebiega szybko i sprawnie. Podczas zamykania łapek ich nacisk rozkłada się równomiernie co pozwala na włożenie między nie szerszych pasm włosów niż podczas używania zwykłej prostownicy. W przeciwieństwie do innych płytek ceramicznych te użyte w tym urządzeniu są też dodatkowo wzbogacone keratyną, olejkiem arganowym i olejkiem z orzeszków makadamia. Czuć to w trakcie ich stosowania, bo po każdym przesunięciu ich po włosach wydają się one bardziej lśniące. Jest to zasługą zawartych w ceramice substancji, które sprawiają, że czupryna wygląda zdrowo. Dlatego jeśli zdarzało się Wam, że po użyciu takiego urządzenia Wasze włosy były matowe i pozbawione blasku to warto zainteresować się tym produktem, bo przy nim Wam to nie grozi.

Tym co zwróciło moją uwagę jest wyjątkowo łatwa i przyjemna obsługa połączona z niesamowitą funkcjonalnością i wydajnością. To moja pierwsza prostownica, która potrafi nagrzać się w 15 sekund, a jednocześnie jest wyposażona przez producenta w funkcję automatycznego wyłączania się jeśli przez 60 minut nie zostanie wciśnięty żaden przycisk. Dla osób tak zabieganych jak ja to proste, ale genialne rozwiązanie, bo nawet jeśli zapomni się ją wyłączyć to nie skończy się to jej przepaleniem.
prostownica remington
Dlatego biorąc pod uwagę jej parametry techniczne i użyte w niej technologie liczyłam na rewelacyjne efekty po jej użyciu. I po raz pierwszy od wielu lat nie zawiodłam się, bo prostowanie włosów czy też robienie loków przy jej użyciu jest banalnie proste i przyjemne. Dodatkowo po prawie miesiącu jej stosowania widzę, że moja czupryna jest w znacznie lepszym stanie niż podczas używania mojej poprzedniej prostownicy. Mogę Wam ją polecić, bo mam pewność, że się nie zawiedziecie, a wydanych na nią pieniędzy (około 240zł) na pewno nie będziecie żałować. Prostownica PROtect marki Remington to sprzęt naprawdę solidny i niezawodny więc kupiony raz będzie Wam służył przez dłuższy czas. Ja na pewno przez najbliższe lata nie mam zamiaru zastępować jej niczym innym, bo jestem nią (dosłownie) zachwycona.
prostownica
Samo jej działanie w postaci fryzury zaprezentuje Wam przy okazji kolejnego wpisu jej poświęconemu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii STRONA GŁÓWNA, Urządzenia kosmetyczne, Urządzenia kosmetyczne i zabiegi krok po kroku i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Remington, Prostownica PROtect

  1. ~Lidka pisze:

    Podoba mi się jej kolor…taki metalic ;)

  2. ~sylwia pisze:

    Nie używam prostownicy, bo mam proste włosy, ale ta wygląda bardzo zachęcająco. A jej kolor jest taki typowy dla mnie;)

  3. ~Lavend pisze:

    To fajnie, że jesteś z niej zadowolona, a te 240zł to wcale nie drogo jak za produkt na przynajmniej kilka lat używania :)

  4. ~KanaKorikO pisze:

    Ja ma proste włosy więc mnie prostownice niespecjalnie interesują.

  5. Ania pisze:

    Mojej siostrze kupiłam w prezencie prostownicę, gdybym wcześniej przeczytała wpis u Ciebie, pewnie skusiłabym się na tę, którą polecasz :)

  6. ~Kath pisze:

    Ja ma jeden ze starszych modeli tej firmy i jak przyjdzie mi go wymieniać to może się skusze na tą :)

  7. ~Emylyxd pisze:

    Fajna, ale dla mnie za droga, ale może kiedyś.

  8. ~strudelka pisze:

    Wydaje się być świetną alternatywą dla osób które chcą prostować włosy, moje są proste jak drut także prostownicą czasem robię fale – też przydatna sprawa :)

  9. ~cataleya pisze:

    Te dodatkowe funkcje brzmią ciekawie, może jak będę kupować taki sprzęt to się nią zainteresuje :)

  10. ~Gabrysia pisze:

    Mam prostownicę z tej firmy, może troszkę starszy model ale jest doskonała. Ja na bezludną wyspę mogę bez niczego, ale z prostownicą :)

  11. Paulina pisze:

    Kiedyś miałam maniactwo prostowania włosów… ale z wiekiem zaprzyjaźniłam się ze swoimi lokami i już nie naruszam ich naturalności :) Mam za to suszarkę tej firmy i jestem z niej zadowolona już od prawie 6 lat :)

  12. ~weronika pisze:

    Marzy mi się taka prostownica!

  13. ~Asia pisze:

    Całkiem ciekawy sprzęt :)

  14. ~awiola pisze:

    Bardzo by mi się przydała taka prostownica.

  15. Mało używam prostownicy, mam jedną – jedną z tańszych i jak na moje potrzeby jestem zadowolona. :D

  16. ~Tay pisze:

    Great post and great foto :)

  17. ~Pam20 pisze:

    Marzy mi się prostownica tej firmy :)

  18. ~Bogusia pisze:

    Ja sobie kupiłam teraz suszarkę z tej serii. Mogę ją polecić, bo jest lekka i wygodnie się ją trzyma i ładnie suszy. Prostownicą nie byłam zainteresowana, bo ja mam naturalnie proste włosy :)

  19. Mamy już kilka lat prostownicę od Remington i nadal świetnie się spisuje a siostra ma jeszcze starszą :P Bardzo dobra firma :)

  20. pannaP pisze:

    Na ogół mam proste włosy, ale czasami jak chcę mieć ładnie ułożone czy też megaa proste, wtedy prostuję;) Mam z Philipsa i też jestem bardzo zadowolona;) Cieszę się, że Ty znalazłaś odpowiednią dla siebie!:)

  21. Jedną z moich prostownic do włosów jest właśnie Reamington, ale nieco starszy model. Muszę przyznać, że już ona spełnia moje oczekiwania, a jako posiadaczka kręconych włosów wymagam wiele. Ostatnio nawet troszkę czytałam o Twoim modelu i zastanawiałam się jak by się spisywała u mnie głównie przez te szersze płytki, a tu proszę taka pozytywna opinia. Już jestem ciekawa jak będzie prezentował się efekt na Twoich włosach :)

  22. ~Vela pisze:

    Remington ma bardzo dobre te swoje produkty. :-) Sama mam od nich prostownicę.

  23. ~kakuszka pisze:

    Staram się używać suszarki i prostownicy, ale jeśli już mi się zdarzy to korzystam z mojego niezawodnego Grundiga :) wygląda już jak siedem nieszczęść, ale nadal prostuje jak należy :) A ta Twoja prezentuje się bardzo fajnie, szczególnie możliwość zablokowania „łapek” (ja owijam moja kablem) i funkcja automatycznego wyłączenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>